Urodziny zaczęły się o 14.00 tradycyjnie tortem i szampanem Piccolo...
Ale już o godzinie 15.00 Igor opuścił towarzystwo, ponieważ jego rodzice przygotowali dla niego niespodziankę... urodziny na stadionie Podbeskidzia. Tam przywitał się z piłkarzami, zwiedził szatnię, wóz transmisyjny, studio spikera oraz wyprowadzał sędziego na boisko.
Reszta chłopaków dołączyła do niego już na meczu. Emocji było co nie miara. I chociaż pogoda nie dopisała, bawiliśmy się świetnie. Kibicowaliśmy z całych sił. Po wspaniałym meczu Podbeskidzie wygrało 2:0, a my w doskonałych humorach wróciliśmy do domu. Bramki dla Podbeskidzia strzelili: Adam Mójta i Mateusz Możdżeń.
Pod tym linkiem możecie zobaczyć nas:
https://www.youtube.com/watch?v=5XAhK5_7Bwg

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz